Uzdrowienie z nowotworu nerki

Składam moje gorące podziękowanie - staropolskim Bóg zapłać, za tak szczere modlitwy w intencji mojego zdrowia, które Bóg Wszechmogący raczył wysłuchać za pośrednictwem Świątobliwej Matki Marii Merkert i przywrócił mi upragnione zdrowie.

W miarę moich sił modliłem się gorąco do Świątobliwej Założycielki Sióstr Elżbietanek, prosząc o zdrowie za Jej pośrednictwem. Dziś, kiedy już rozpoczynam pracę po tak ciężkiej i beznadziejnej chorobie (rozpoznanie z marca 1969 roku: m. in. nowotwór nerki lewej), wierzę mocno, że Bóg za przyczyną Matki Marii Merkert w krótkim czasie dał mi upragnione zdrowie, czego Jej nigdy nie zapomnę. P.R.

za: s. M. Margarita G. Cebula CSSE, Błogosławiona Maria Merkert (1817-1872), Nysa 2007.