Wypełnianie prostych, codziennych obowiązków wymaga nieustannego ćwiczenia woli i zaparcia się siebie, a więc ukrytego heroizmu. Stąd Matka Maria nie wymagała nadzwyczajnych, surowych umartwień, a w Konstytucjach zaznacza: Nie zezwala się na nadzwyczajne umartwienia ciała, biczowanie, ze względu na obowiązek zachowania zdrowia i sił dla pielęgnowania chorych (K 20.2). Matka Maria była roztropna, zachęcała do umiarkowanej ascezy i przypominała: troska o zdrowie jest obowiązkiem, który każda siostra winna sumiennie wypełniać.
Przekazana nam przez nią duchowość nie niszczy człowieczeństwa, ale ukazuje, jak kochać miłością czystą i subtelną; jak swoją kobiecością, umiłowaniem człowieka, zwłaszcza tego najbiedniejszego, chorego, bezbronnego ogarnąć wciąż aktualne pola służby dla Pana. W liście z 1868 roku życzy siostrom pełnej świadomości swego powołania, wiernego wypełniania obowiązków, ofiarnej miłości Boga oraz miłej Bogu miłości bliźniego, a do przełożonych kieruje takie oto słowa: drogiej siostrze, którą Bóg postawił jako przełożoną, życzę nieznużonej matczynej miłości, cierpliwości i delikatnego wyrozumienia na błędy i słabości sióstr, gorliwego, wiernego zachowania porządku dnia i życia wspólnotowego.
za: s. M. Margarita Gabriela Cebula CSSE, Błogosławiona Maria Merkert (1817-1872), Nysa 2007.
za: s. M. Margarita Gabriela Cebula CSSE, Błogosławiona Maria Merkert (1817-1872), Nysa 2007.