Powrót do zdrowia

Niżej podpisana oświadczam, że w czasie od 25 stycznia do 25 lutego 1966 roku ciężko chorowałam. Straszne bóle w jamie brzusznej tak się potęgowały, że w dniu 29 stycznia 1966 roku zawieziono mnie w ciężkim stanie do szpitala. Zaraz badał mnie lekarz chirurg i potem oświadczył, że jest za późno co najmniej o cztery dni. Okazało się, że to skręt jelit i uwięziona przepuklina; już tak daleko zgangrenowana, że widoczna była na skórze brzucha. Operacja trwała trzy godziny. Dokonano resekcji około pół metra jelita, a także skóry brzusznej - prostokąt 15x20 cm. Stan mój był beznadziejny. Miałam tylko nadzieję i wierzyłam, że u Boga jest wszystko możliwe, dlatego modliłam się gorąco o własne zdrowie do Serca Bożego i Matki Najświętszej za przyczyną Świątobliwej Matki Marii Merkert, wierząc, że Ona jest Święta w niebie i może mi tę łaskę wyprosić. W tej samej intencji, za przyczyną Matki Marii Merkert modliły się też Siostry z Prowincji Nyskiej. Ufna prośba została wysłuchana w krótkim czasie. Ku wielkiemu zdziwieniu lekarzy i personelu szpitalnego - w dniu 25 lutego 1966 roku stan mojego zdrowia tak się poprawił, że zwolniono mnie ze szpitala jako zdrową, bez żadnych obaw. Od tego czasu minęło już sześć lat - i zawsze, tak jak przed chorobą, pracuję fizycznie z dobrym samopoczuciem. Jestem moralnie przekonana, że zdrowie przywrócił mi Bóg za łaskawą przyczyną Świątobliwej Matki Marii Merkert, za co składam moje gorące podziękowania Bogu, że Jej próśb wysłuchać raczył. s. M. U.K.

za: s. M. Margarita G. Cebula CSSE, Błogosławiona Maria Merkert (1817-1872), Nysa 2007.