Rzeźnik pracujący w hali mięsnej przy uboju chorych zwierząt obciągał skórę z krowy uprzednio zabitej, tak nieszczęśliwie, że duży nóż obsunął się i utkwił mu w płucach. W tym czasie nie było przy nim nikogo. Po jakimś czasie znaleziono go nieprzytomnego, leżącego we własnej krwi, z nożem w płucach. Stan był bardzo ciężki. Rodzina i siostry wszczęły szturm modlitewny za przyczyną Matki Marii. Modlitwy okazały się skuteczne. Pacjent powrócił ze szpitala do domu. Wszyscy są przekonani, że do uratowania jego życia przyczyniła się Matka Maria Merkert. C.K.
za: s. M. Margarita G. Cebula CSSE, Błogosławiona Maria Merkert (1817-1872), Nysa 2007.
za: s. M. Margarita G. Cebula CSSE, Błogosławiona Maria Merkert (1817-1872), Nysa 2007.