Wypowiedzi naocznych
świadków o Służebnicy Bożej
1. Matka Maria,
Założycielka naszego Zgromadzenia i Pierwsza Przełożona Generalna, równocześnie
fundatorka Kolebki Zgromadzenia, była dla swych sióstr pełną miłości matką i
świetlanym wzorem cnót. (K.z. 1872)
2. Jej wielka ufność w Bogu w pierwszych bardzo trudnych
początkach, Jej uprzejme i pełne miłości obejście z siostrami, cierpliwość w
cierpieniach cielesnych, zasługują na naśladowanie. (K.z. 1872)
3. Pomna na to, by oddać się całkowicie dziełom miłości
bliźniego zamknęła swoje życie w akcie heroicznym: polecając na śmiertelnym
łożu, aby przyjmowano i pielęgnowano w naszym klasztorze ubogie dziewczęta
chore na ospę. (K.z. 1872)
4. Cóż mam powiedzieć? Jedno jest dla mnie pewne, (...) nie
wolno mi Jej chwalić (...) wbrew Jej postawie jaką przez całe życie jaśniała.
Twierdzenie, że prawdziwa zasługa połączona jest ze skromnością sprawdziło się
na Niej całkowicie. (m.p.Sch. 1872)
5. Nic nie było Jej bardziej niemiłe, niż pochwała, choćby
najbardziej zasłużona. (m.p.Sch. 1872)
6. Zastanawiałem się, jakie słowa Pisma św. należy wybrać
(...) nie znajdę lepszych i bardziej odpowiednich słów nad wypowiedź Pana:
„Maria najlepszą cząstkę obrała, która odjętą Jej nie będzie”. (m.p.Sch. 1872)
7. Maria najlepszą cząstkę wybrała – nie najlepszą według
upodobania i uznania świata, ale najlepszą (...) według sądu i woli Bożej.
(m.p.Sch. 1872)
8. Zrezygnowała z przyjemności życia, nawet z tych
dozwolonych, odmówiła sobie radości spokojnego życia rodzinnego, niewinnego
ogniska domowego, by w zamian za to wyszukiwać chorych w nędznych mieszkaniach
i poświęcić się ich pielęgnacji. Przy tak trudnym zajęciu szła naprzeciw
niepewnej przyszłości. (m.p.Sch. 1872)
9. Maria (...) była przekonana, (...) że wszystko czyni
według upodobania Bożego i słów Pisma św.: „Coście uczynili jednemu z braci
moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (Mt 25,40). (m.p.Sch. 1872)
10. Słowo Pana („Coście uczynili jednemu z braci moich
najmniejszych, Mnieście uczynili”), było dla Niej gwarancją, że dokonała
właściwego wyboru, a przestrzeganie rad ewangelicznych: dobrowolnego ubóstwa i
dozgonnej czystości (...) przyjęła również za swoje zadanie. (m.p.Sch. 1872)
11. Żywiła gorące pragnienie, by siebie i Kongregację
ściślej związać z Kościołem, by na ręce Kościoła złożyć śluby i otrzymać jego
błogosławieństwo. (m.p.Sch. 1872)
12. Jej usilnym dążeniem było, by w łączności z Kościołem
zabezpieczyć dziełu gwarancję rozwoju. W tym więc wybrała najlepszą cząstkę.
(m.p.Sch. 1872)
13. Nawet świat stał się zmuszony, zmienić swój sąd wydany
na początku o tym przedsięwzięciu. Musiał przyznać, że Maria decydując się na
tę działalność wybrała najlepszą cząstkę. (...) ta pokorna dziewica bez swej
woli osiągnęła rozgłos i niespodziewane sukcesy na obranej drodze. (m.p.Sch.
1872)
14. (...) ta skromna dziewica, stojąca na czele Zgromadzenia
otrzymała od wodzów i koronowanych głów najwyższe pochwały (...) doznała oznaki
czci, otrzymała krzyż zasługi i odznaczenia. (m.p.Sch. 1872)
15. (...) ze zdumieniem trzeba zapytać jakże to było
możliwe, że w początkach tak nieznaczne dzieło w krótkim czasie się rozwinęło.
(...) to Bóg natchnął cztery dziewice tym wspaniałomyślnym postanowieniem (...)
zapalił serca dziewcząt do podobnych ofiar; On też dla tych bohaterskich
pracownic otwierał nowe pola działania. On też obdarzył (Matkę Marię) tymi
przymiotami ducha i serca, które były konieczne i wymagane dla wzrostu dzieła.
(m.p.Sch. 1872)
16. (...) niezwykłe przymioty charakteru i zdolności jakimi
ozdobiona była (Matka Maria) (...) przyczyniły się wielce do zapewnienia Jej
dziełu istnienia, rozwoju i wzrostu. (m.p.Sch. 1872)
17. Po Bogu, dzieło chrześcijańskiej miłości najwięcej
zawdzięcza (Matce Marii); nie tylko istnienie, lecz również stan rozwoju jakim
się cieszył. Po dziele poznajemy mistrza. (m.p.Sch. 1872)
18. Pełny obraz życia (Matki Marii) (...) – to również cząstka
Marty – to znaczy praca, wysiłek, poświęcenie, trud w służbie Pańskiej. (...)
im bardziej człowiek jest czynny po myśli Bożej, tym więcej może być pewny, że
wybrał najlepszą cząstkę. (m.p.Sch. 1872)
19. „(...) ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani
serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym,
którzy Go miłują” (1 Kor 2,9). Ta cząstka – w to mocno wierzymy – przypadła
(Matce Marii). Bóg odwołał Ją od obowiązków Marty, by Jej użyczyć błogiego
pokoju Marii. (m.p.Sch. 1872)
20. (Matka Maria) oddała (...) życie swoje w służbie biednym
i cierpiącym, uczynki miłosierdzia uczyniła zadaniem swego życia. Udzielała
opieki i pielęgnacji Panu samemu w Jego chorych, nie tylko raz, lecz setki,
tysiące (...) (m.p.Sch. 1872)
21. (...) na jedną okoliczność należy wskazać – mam na myśli
długą i bolesną chorobę (Matki Marii), którą Bóg ją doświadczył przed
odejściem. Pan nie zostawił nam żadnych wątpliwości co do swoich zamiarów
odnośnie krzyża, który nam zsyła. „Złoto oczyszcza się w ogniu, sprawiedliwego
zaś w piecu utrapień”. (Mdr 3,6) (m.p.Sch. 1872)
22. „Błogosławiony mąż, który wytrwa w doświadczeniu, gdy
bowiem zostanie poddany próbie, otrzyma wieniec życia, obiecany przez Pana tym,
którzy Go miłują” (Jk 1,12). Podziwu godna cierpliwość i poddanie się, jakie
(Matka Maria) wykazała od początku do końca swej choroby, jest dla nas
świadectwem, że znosiła ostatnie doświadczenia, które nie były łatwe, według
upodobania Bożego. (m.p.Sch. 1872)
23. (...) w oparciu o wypowiedzi Pisma św. przypuszczamy, że
Bóg zesłał swojej służebnicy tę chorobę, by mogła już tu odpokutować
niedoskonałości i słabości, które posiada każdy człowiek, (...) aby w
wieczności jak najprędzej mogła otrzymać koronę. (m.p.Sch. 1872)
24. Pracujcie wszystkie nad tym dziełem, któremu poświęciła
się (Matka Maria). Podobnie jak Ona wybrałyście w życiu doczesnym cząstkę Marty
w oczekiwaniu tej błogiej chwili, kiedy i wam dostanie się za to cząstka Marii.
(m.p.Sch. 1872)
25. (Matka Maria) z oblubienicą z Pieśni nad pieśniami z
radością woła: „Znalazłam Umiłowanego mej duszy, pochwyciłam Go i nie puszczę”
(Pnp 3,4) (m.p.Sch. 1872)
26. Kto jest w stanie zastąpić macierzyńskie przewodnictwo
(Marii) i tak kochającą Matkę? Odpowiadam: Bóg (...) wyposaży inne serca tymi nadzwyczajnymi
przymiotami i zdolnościami, dzięki którym Matka Maria uczyniła tak wiele dla
swego dzieła i dzięki którym stała się wam tak droga. (m.p.Sch. 1872)
27. Wstawiennictwo bohaterskich, czystych dusz, które już
odeszły z waszego grona do tronu Bożego, przyczyniło się do wzrostu (...)
Kongregacji. Z ufnością spodziewamy się, że (Matka Maria) została dopuszczona
do chwały wybranych i wstawia się za nami. (m.p.Sch. 1872)
28. Z odwagą prowadźcie to dzieło, kroczcie wytrwale po tej
drodze, którą wskazała wam (Matka Maria). Przez to sprawicie Jej radość (...) i
przyczynicie się (...) do wdzięcznej i błogosławionej pamięci o Niej po
wszystkie czasy. (m.p.Sch. 1872)
29. Myśl o przykładzie Matki Marii niech was umocni, byście
pozostały godnymi córkami tak mężnej niewiasty. (m.p.N. 1872)
30. (Matka Maria) jest duchowo z nami. Czy nie odczuwacie
Jej pouczeń? Przypomina Ją dom, w którym mieszkacie, habit, który nosicie,
Konstytucje. (...) duchowo przez Nią kierowane, idźcie odważnie i pokładając
ufność w Bogu – działajcie, a On, jak Matce (Marii) będzie wam błogosławił.
(m.p.N. 1872)
za: Służebnica Boga Maria Merkert, myśli wybrane z pism.
Świadectwa i wspomnienia, Nysa 1992.