Ta kobieta wskazała mi kierunek jazdy

(Rok 1972) To, że Dom Macierzysty w Nysie, ul. Sobieskiego 7 jest nadal własnością sióstr elżbietanek, można śmiało nazwać "cudem" Matki Marii. Tyle było ataków. Siostry już nieraz prawie spakowane czekały na wyrzucenie z domu. Ufność bezgraniczna, że Matka Maria, która jest budowniczym tego domu, obroni - nie zawiodła. s. M. A.P.

Dnia 3 sierpnia 1954 roku rozpoczęto wywożenie sióstr zakonnych do przymusowych obozów pracy w Kobylinie, Gostyniu i Dąbowej Łące. Dom Macierzysty w Nysie, przy ul. Sobieskiego 7 miał być miejscem tymczasowego zakwaterowania sióstr zwiezionych ze wszystkich placówek prowincji nyskiej. Zaplanowano także, że po przewiezieniu sióstr do obozów pracy, Dom Macierzysty przejmą władze państwowe. Wynajęte w tym celu samochody ciężarowe nigdy jednak nie dojechały na ul. Sobieskiego 7, a wszystkie siostry mieszkające w Domu Macierzystym w nim pozostały.

Sprawa wyjaśniła się po kilku dniach, kiedy to do furty klasztornej przybył bliżej nie znany mężczyzna i zainteresował się wiszącym na ścianie portretem Matki Marii Merkert. Po chwili zadumy powiedział: "ta kobieta, w takim stroju, w dniu 3 sierpnia 1954 roku stała na skrzyżowaniu dróg w Nysie i wskazała mi kierunek jazdy". Ów mężczyzna, wtedy kierowca samochodu ciężarowego, zgodnie ze wskazanym przez "nieznaną kobietę" kierunkiem, zajechał na ul. Słowiańską. Tu, w Domu św. Jerzego skomasowano wszystkie siostry, a następnego dnia przewieziono je autobusami z tablicą informacyjną "Wycieczka", do przymusowych obozów pracy. Kolejny raz Matka Maria Merkert swym wstawiennictwem u Boga uratowała Dom Macierzysty Zgromadzenia Sióstr św. Elżbiety. s. M.M.

za: s. M. Margarita G. Cebula CSSE, Błogosławiona Maria Merkert (1817-1872), Nysa 2007.